Psychologia · 5 lipca 2024 · 5 min czytania

Pewność siebie przed obiektywem

← Wróć do bloga

Pracuję z kobietami od wielu lat. I chyba nie było tygodnia, żeby ktoś nie powiedział mi przed sesją: „Nie jestem fotogeniczna", „Nienawidzę się na zdjęciach" lub „Nie wiem, czy to dla mnie". Znam te słowa na pamięć — i wiem też, że po sesji ta sama osoba patrzy na swoje zdjęcia z niedowierzaniem.

Nie chodzi o to, żebyś wyglądała inaczej. Chodzi o to, żebyś zobaczyła siebie taką, jaką naprawdę jesteś.

Skąd bierze się trema przed obiektywem?

Większość z nas ma wypaczony obraz siebie — i to nie nasza wina. Codziennie widzimy siebie w lustrze, na przypadkowych selfie, na zdjęciach ze smartfona. To nie jest to samo, co profesjonalne zdjęcie z dobrym światłem, w odpowiedniej pozie, z właściwym obiektywem. Porównujemy się ze swoim wyobrażeniem, a nie z tym, jak nas widzą inni.

Do tego dochodzi fakt, że zdjęcia kojarzą nam się z oceną — jakby obiektyw miał zapisać wszystkie nasze niedoskonałości. Tymczasem dobry fotograf robi coś dokładnie odwrotnego: szuka tego, co w Tobie wyjątkowe.

Co pomaga przed sesją?

Przez lata wypracowałem kilka prostych technik, które pomagają moim klientkom poczuć się swobodnie:

Rozmowa przed sesją. Zawsze zaczynam od pytań — co lubisz w sobie, co chcesz podkreślić, jakich zdjęć nie chcesz. Im więcej wiem, tym bardziej sesja jest „Twoja". Poczucie kontroli nad procesem redukuje stres.

Muzyka. W studio zawsze gra muzyka — dobrana do nastroju sesji i preferencji klientki. Kilka taktów ulubionej piosenki potrafi całkowicie zmienić energię w pomieszczeniu.

Rozgrzewka. Pierwsze 15 minut każdej sesji to rozgrzewka — ujęcia, których nikt nigdy nie zobaczy. Żarty, swobodna rozmowa, kilka prób. Po kwadransie większość klientek zapomina o obiektywie.

🌿 Nie przychodź na sesję z nastawieniem „muszę wyglądać idealnie". Przyjdź z nastawieniem „jestem ciekawa, co zobaczy fotograf". To fundamentalna różnica.

„Nie jestem modelką"

To prawda. I bardzo dobrze — bo nie szukam modelek. Modelka powtarza wyuczone pozy. Ty możesz być sobą — i to jest Twoja największa przewaga. Autentyczność nie jest dostępna w żadnym podręczniku pozowania.

Pracowałem z kobietami w każdym wieku, każdej sylwetce, na każdym etapie życia. I z każdej sesji wychodzi coś wyjątkowego — bo każda kobieta jest wyjątkowa. To nie jest marketing. To jest to, czego się nauczyłem przez lata pracy.

Co, jeśli zdjęcia mi się nie spodobają?

To też słyszę często. I rozumiem tę obawę — inwestujesz czas i pieniądze, a efekt nie jest pewny. Dlatego zawsze pokazuję pierwsze ujęcia na bieżąco — żebyś wiedziała, w jakim kierunku idziemy. Jeśli coś nie gra, poprawiamy. Moje doświadczenie mówi jednak, że zwykle problem leży w oczekiwaniach, nie w rzeczywistości. Klientki zakładają, że będą wyglądać źle. I się mylą.

Każda kobieta, która przez moją sesję przeszła z przekonaniem „to nie dla mnie" — wyszła z przekonaniem „dlaczego czekałam tak długo?"

Jeśli nadal masz wątpliwości — napisz do mnie. Porozmawiajmy, zanim się zdecydujesz. Nie ma żadnego zobowiązania, a odpowiem na każde pytanie.

Napisz lub zarezerwuj sesję — bez zobowiązań.

Zarezerwuj sesję Napisz do mnie